Nawet najmniejsza i „delikatna” stłuczka w Czadrowie zalicza się do zdarzeń drogowych, które wymuszają na uczestnikach odpowiednie postępowanie i podejście do rozwiązania problemu. Podpowiadamy, jak krok po kroku zachować się po kolizji, która może się zdarzyć nawet w najmniej spodziewanym momencie.
Stłuczka – pierwsze chwile
Do stłuczki może dojść wszędzie – na parkingu przed sklepem, osiedlowej uliczce, trasie, skrzyżowaniu… po prostu wszędzie, gdzie przejeżdżają obok siebie pojazdy mechaniczne. Dźwięk zarysowanej karoserii, hałas uderzenia, nagła utrata kontroli nad pojazdem i strach – najczęściej w taki sposób dociera do nas sygnał: „mam stłuczkę!”. Oto kilka kroków, które należy bezzwłocznie podjąć:
- zorientuj się w sytuacji – w jakim miejscu zatrzymał się Twój pojazd, czy jest włączony, co dzieje się w otoczeniu, czy grozi Ci bezpośrednie niebezpieczeństwo, czy Tobie i pasażerom nic się nie stało;
- oceń, czy na pewno doszło jedynie do stłuczki – ostrożnie opuść pojazd, zweryfikuj szkodę, sprawdź, czy kierowcy i pasażerom drugiego pojazdu nic się nie stało;
- jeżeli to jedynie kolizja ze szkodą dla pojazdu (pojazdów), ale bez uszczerbku dla zdrowia i życia, to formalnie nie doszło do wypadku, który jest innym rodzajem zdarzenia drogowego;
- razem z drugim uczestnikiem ruchu drogowego upewnijcie się, że pojazdy mogą stać w tym miejscu i ustalcie, co robić; w razie potrzeby należy użyć trójkąta ostrzegawczego, warto też mieć pod ręką odblaskową kamizelkę, która zwiększa bezpieczeństwo poza autem.
Jak się dogadać?
Czasami sytuacja jest jasna – np. jeden kierowca „wjechał w tył” drugiemu. Interpretacja zdarzenia może być tylko jedna: nie zachował dostatecznej odległości. Podobnie dzieje się na skrzyżowaniach – zasady pierwszeństwa są na tyle jasne, że łatwo wskazać, kto je wymusił i tym samym przyczynił się do kolizji.
Dobrze, jeżeli obie strony są zgodne co do przebiegu zdarzeń. Choć nerwy biorą w górę, należy je powstrzymać. Dużo lepszą praktyką jest zachowanie spokoju niezależnie od postawy drugiego kierowcy. Stało się. Niezależnie od tego, czy jesteś sprawcą zdarzenia, czy stroną poszkodowaną – z obu perspektyw w Twoim interesie znajduje się zachowanie spokoju i kultury osobistej.
Stłuczka nie wymaga wzywania policji – ubezpieczycielom wystarczy spisanie wspólnego oświadczenia obu stron. Wzory takich dokumentów są dostępne w Internecie, dobrze jest też posiadać wydruk w schowku, aby w razie potrzeby móc go użyć.
Właściwie sporządzone oświadczenie zawiera:
- dane kierowców i pojazdów,
- opis zdarzenia wraz z podaniem lokalizacji, daty i godziny,
- opis szkód,
- nazwy towarzystw ubezpieczeniowych kierowców wraz z numerami polis OC.
Dobrym pomysłem jest też zrobienie zdjęć w bliższym i dalszym planie, tak aby było widać miejsce zdarzenia, a także wyrządzone szkody. Jeżeli druga strona nie zgadza się na wspólne oświadczenie i ma inne zdanie na temat przebiegu kolizji – wezwij policję. W tej sytuacji niezbędny jest przyjazd funkcjonariuszy, którzy ocenią zdarzenie.
A co z ubezpieczeniem i pokryciem szkód?
Tematem na inny poradnik jest zagadnienie bezpośredniej likwidacji szkód i formalna droga do uzyskania odszkodowania. Ważne jednak, aby unikać sytuacji „dogadywania się” ze sprawcą zdarzenia. Co z tego, że przyjmiesz gotówkę w zamian za ukrycie sprawy przed ubezpieczalnią, skoro realna szkoda może być dużo kosztowniejsza? A jeśli szukasz w Czadrowie i okolicach najlepszego OC – wejdź na stronę https://kalkulator-oc-ac.auto.pl/ubezpieczenie-oc/.