Odtworzenie linii kolejowej Kamienna Góra-Jelenia Góra

W mediach ponownie wraca temat uruchomienia linii kolejowej pod Przełęczą Kowarską. Przypominamy, że tunel kolejowy w Ogorzelcu stanowi część linii kolejowej nr 308, łączącej Kamienną Górę z Jelenia Górą. Jest to najdłuższy tunel w Karkonoszach i trzeci co do długości w Sudetach – 1025m.

Zapraszamy po poniższego artykułu z portalu nettg.pl
Autor: Tomasz Rzeczycki

Władze Dolnego Śląska planują odtworzyć linię kolejową z Kamiennej Góry do Jeleniej Góry. Zyskać na tym mogą nie tylko podróżni, lecz także kopalnie położone pod Przełęczą Kowarską.

Bezsprzecznie to jedna z najbardziej widokowych tras kolejowych w Sudetach. Wije się serpentynami przez Kowary, przechodzi efektownym wiaduktem nad Kowarami Górnymi, by potem schować się pod Przełęczą Kowarską w tunelu długości 1025 m, następnie meandruje zboczami Rudaw Janowickich. Na odcinku od Jeleniej Góry przez Mysłakowice i Kowary do Pisarzowic nosi numer 308, dalej od Pisarzowic do Kamiennej Góry oznaczona jest jako linia nr 345. Linię otwarto w 1905 r., w 1932 r. została zelektryfikowana, a w 1945 r. armia radziecka zdemontowała sieć trakcyjną.

Po wojnie linia miała znaczenie strategiczne, ze względu na swój przebieg przez Kowary, gdzie znajdowały się Zakłady Przemysłowe R-1 wydobywające uran na potrzeby Związku Radzieckiego. Pociągi pasażerskie jeździły tą trasą do marca 1986 r., towarowe już tylko na odcinku z Jeleniej Góry do Ogorzelca – do 2000 r. W późniejszych latach szyny, także w tunelu, zdemontowali złomiarze.

Zainteresowanie byłą linią wykazał Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Jesienią 2017 r. przeprowadzono inwentaryzację tego, co pozostało po linii Kamienna Góra – Jelenia Góra. Prace te zostały zlecone przez Dolnośląską Służbę Dróg i Kolei we Wrocławiu. Inwentaryzacja wykazała konieczność generalnego remontu. Niestety nie wiemy, jaki jest stan techniczny kamiennego wiaduktu w Kowarach Górnych oraz tunelu. Nie wiadomo więc, czy trzeba wykonać w nim górnicze prace zabezpieczające.

– Ocena stanu technicznego tunelu pod Przełęczą Kowarską nie była objęta inwentaryzacją, w związku z tym UMWD nie ma wiedzy dotyczącej stanu technicznego – poinformowała nas Natalia Kita, Kierownik Działu Komunikacji Zewnętrznej Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu.

Na obecnym etapie nie jest postanowione, czy odtworzone zostaną dotychczasowe przystanki pasażerskie, czy też pojawią się dodatkowo inne. Pewne jest za to, że nie przewiduje się reelektryfikacji linii.

Linia Kamienna Góra – Jelenia Góra należy do PKP SA, jednak Zarząd Województwa Dolnośląskiego podjął 4 października 2018 r. uchwałę nr 6064/V/18 w sprawie wyrażenia woli przejęcia odcinków linii kolejowych w celu zabezpieczenia korytarzy komunikacyjnych istotnych dla sieci transportowej województwa dolnośląskiego. W uchwale tej znalazła się także linia prowadząca tunelem pod Przełęczą Kowarską. Planowane finansowanie zadania ma nastąpić ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa dolnośląskiego na lata 2014-2020.

Jeśli uda się odbudować linię kolejową Jelenia Góra – Kamienna Góra, zyskać na tym może także przemysł wydobywczy. W rejonie linii w okolicy Ogorzelca znajdują się kamieniołomy. Funkcjonuje tam Kopalnia Ogorzelec, wydobywająca amfibolit – kruszywo używane jako podsypka na liniach kolejowych oraz przy budowie dróg. Ogorzelecki amfibolit znalazł zastosowanie m.in. do utwardzania torowiska na stacjach Sieraków Śląski, Byczyna, Laskowice Pomorskie czy Jelenia Góra, a także przy budowie obiektów mostowych na wyspie Wolin. Jak nas poinformowano, były już prowadzone rozmowy sondażowe pomiędzy władzami Dolnego Śląska a przedstawicielami zakładów górniczych, leżących przy lini kolejowej nr 308.

– Rozmowy z kamieniołomami były prowadzone pomiędzy kopalniami a UMWD – potwierdza Natalia Kita z DSDiK.

Władze Dolnego Śląska od kilku lat prowadzą politykę odtwarzania nieczynnych linii kolejowych. Najsłynniejszą realizacją była Kolej Jakuszycka, oddana do użytku latem 2010 r., czyli najwyżej w Polsce położona linia w Górach Izerskich. W przeszłości korzystała z niej kopalnia kwarcu Stanisław na Izerskich Garbach. Teraz odbywa się wyłącznie ruch pasażerski z Liberca do Szklarskiej Poręby Górnej.

Share

Zobacz również

Dodaj komentarz