Pomimo licznych apeli i ostrzeżeń służb ratunkowych, wciąż dochodzi do sytuacji, w których mieszkańcy ryzykują zdrowiem i życiem, wchodząc na zamarznięte akweny. Szczególnie niebezpieczne są okresy ocieplenia i roztopów, kiedy lód traci swoją wytrzymałość, staje się kruchy i nieprzewidywalny.
Dziś do takich sytuacji dochodziło na zbiorniku wodnym Bukówka (gm. Lubawka). Wędkarze zdecydowali się wchodzić na zamarznięty akwen, by prowadzić połów spod lodu. Nawet pozornie gruba warstwa lodu może w każdej chwili pęknąć pod ciężarem człowieka. Służby podkreślają, że w takich warunkach nie ma bezpiecznego lodu, a ryzyko utonięcia jest wyjątkowo wysokie.
Ratownicy przypominają, że ignorowanie komunikatów może prowadzić do tragicznych konsekwencji, a każda akcja ratunkowa naraża również życie strażaków i funkcjonariuszy.







