Plaga pijanych kierujących na drogach powiatu kamiennogórskiego

Mimo wielu policyjnych apeli do kierowców i rowerzystów, funkcjonariusze nadal zatrzymują nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego. Nietrzeźwi kierowcy i rowerzyści stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg. Pamiętajmy pijani kierowcy i rowerzyści w konfrontacji z poruszającymi się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego, mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych.

Tylko 28 czerwca 2020 roku na terenie powiatu kamiennogórskiego policjanci zatrzymali 4 nietrzeźwych użytkowników dróg.
Pierwszy z nich, 65 letni mieszkaniec Lubawki, tuż po północy, mając w wydychanym powietrzu prawie 2 promile, kierując pojazdem Opel Corsa na ul. Cmentarnej w Lubawce uderzył w drzewo, następnie dachował i wpadł do rowu. Całe zdarzenie dość poważnie wyglądające, zakończyło się dla 65 latka szczęśliwie, bowiem nie odniósł obrażeń.

Następnie po godzinie 10 funkcjonariusze z kamiennogórskiej drogówki na terenie Janiszowa zatrzymali do kontroli ledwo trzymającego się na swoim rowerze 42 – letniego mieszkańca Janiszowa, który w wydychanym powietrzu miał 3 promile alkoholu. Mężczyzna nie był wstanie poprawnie się wysłowić, a co dopiero poruszać się po drodze publicznej.

Kolejnego pomysłowego mieszkańca powiatu zatrzymali policjanci z Posterunku Policji w Marciszowie. Tuż po godzinie 19 w Sędzisławiu 43 – latek mając prawie 2 promile alkoholu, wybrał się na przejażdżkę swoim rowerem.

Natomiast policjanci Ogniwa Patrolowo Interwencyjnego na terenie Szarocina zaraz po godzinie 21 zatrzymali do kontroli drogowej, jadącego w sposób nieprawidłowy 44 – letniego mieszkańca wsi, który w wydychanym powietrzu miał niemalże 2,5 promila alkoholu.

POLICJANCI OSTRZEGAJĄ!

Zaburzona motoryka, wolniejszy czas reakcji, brak zdolności do właściwej oceny sytuacji na drodze, problemy w prawidłowym wykonywaniem manewrów, a w skrajnych przypadkach nawet z utrzymaniem równowagi. Spowodowania kolizji lub tragicznego w skutkach wypadku rośnie już po wypiciu niewielkich ilości niskoprocentowego piwa, nie mówiąc nawet o spożywaniu mocniejszych trunków.
Każdy nietrzeźwy użytkownik dróg, to potencjalny zabójca.
Dobrze by było, gdybyśmy wszyscy o tym pamiętali. Także ci, którzy dają przyzwolenie osobom nietrzeźwym na takie zachowanie. Rowerzysta jak każdy uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek przestrzegać przepisów kodeksu drogowego.

Podstawowa kara za jazdę rowerem po spożyciu alkoholu to mandat. Jego wysokość jest uzależniona od tego, czy prowadzimy pojazd po spożyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila), czy w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila). W pierwszym przypadku kara finansowa, którą nałoży na nas funkcjonariusz, wyniesie od 300 do 500 złotych. W drugim trzeba się liczyć z mandatem w wysokości 500 złotych. Warto pamiętać, że mandat możemy też otrzymać za przewożenie rowerem osoby znajdującej się w stanie nietrzeźwości lub po spożyciu alkoholu. W takim wypadku kara finansowa wyniesie 150 złotych.

Znacznie bardziej surowe kary grożą rowerzyście jadącemu po alkoholu, który spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Za takie działanie można stanąć przed sądem. W takim przypadku możliwe kary to grzywna, areszt oraz zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne:

* W przypadku prowadzenia jednośladu po spożyciu alkoholu rowerzysta może zostać ukarany grzywną w wysokości od 20 do 5000 zł, skazany na karę aresztu od 5 do 14 dni oraz otrzymać zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres do trzech lat.
* Jeśli przed sąd trafimy za jazdę w stanie nietrzeźwości, możemy otrzymać grzywnę od 50 do 5000 zł, karę aresztu od 5 do 30 dni oraz zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne od pół roku do 3 lat.

Przypominamy, że za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Kamienna Góra
mł. asp. Paulina Basta

Więcej komunikatów w kategorii Policja.

Share

Zobacz również

Dodaj komentarz