Niespokojna noc dla mieszkańców, pracowita dla strażaków

W nocy z niedzieli na poniedziałek strażacy w związku z przechodzącym wirem niżowym interweniowali wiele razy.

W powiecie kamiennogórskim wichura powaliła wiele drzew i uszkodziła poszycia dachowe. Strażacy usuwali z dróg połamane drzewa i konary m.in. w Raszowie, Ciechanowicach, Marciszowie, dwukrotnie na odcinku drogi Chełmsko Śląskie-Lubawka.

Doszło do zerwania poszycia dachowego z budynku Wodnika znajdującego się na terenie kamiennogórskiego zalewu, o czym informowaliśmy tutaj. Do groźnej sytuacji doszło również w Joyson Safety Systems w Krzeszowie. Kilkunastometrowy świetlik został zerwany z dachu i zawisł na linii energetycznej średniego napięcia. Bardzo silne podmuchy wiatru utrudniały strażakom zabezpieczenie dachu plandeką. Podjęto decyzję aby zabezpieczyć maszyny wewnątrz zakładu przed padającym deszczem przez dziurę w dachu.

Wiatr nadal nie ustaje. Do godziny czwartej w poniedziałek obowiązuje ostrzeżenie meteorologiczne o silnym wietrze w porywach do 110 km/h, związanym z przechodzącym nad Polską wirem niżowym.

Share

Zobacz również

Dodaj komentarz