Ranny bocian

Informujemy, iż nasz „czadrowski” bocian ze złamaną nogą został dzisiaj rano przetransportowany do Ośrodka edukacyjnego Centrum Edukacji Ekologicznej i Krajoznawstwa „Salamandra” w Myśliborzu (powiat Jawor). Stamtąd przekazali go do lecznicy w Legnicy. Będziemy informować o dalszych losach bociana.

72250

Udostępnij:
Share

Podobne artykuły

2 Thoughts to “Ranny bocian”

  1. Grzegorz

    A pomyślał ktoś o tym, ze jak się tego bociana weźmie to kto nakarmi, ochroni małe pisklaki? Pomyślał ktoś o tym?

    1. W tym sezonie nasze bociany nie maiły piskląt. Jeżeli bocian by nie został schwytany to na pewno by zdechł. Od takiego urazu po dwóch tygodniach może wdać się infekcja. Wówczas nie ma żadnego ratunku a bocian się męczy. W naszym przypadku bocian został schwytany po około dwóch tygodniach od uszkodzenia nogi. Teraz jest w ośrodku w Legnicy. Tam go badają. Jeżeli będzie maił zakażoną krew to musi zostać uśpiony. W tym przypadku nie ma możliwości przeżycia. Istnieje bardzo niewielka szansa, że po amputacji nogi bocian przeżyje. Wówczas będzie spokojnie żył w ośrodku dla zwierząt w Myśliborzu. Już wszystko załatwione. Nie ma jednak żadnej szansy aby wrócił na wolność. Będziemy informować o dalszych losach bociana.

Dodaj komentarz