Obcy: Przymierze (film)

Recenzja: Obcy: Przymierze (film)

Dnia 12 maja na ekrany kin trafił jeden z najbardziej oczekiwanych filmów roku 2017, kolejna część kultowej serii Obcy .

Film “Obcy: Przymierze” to drugi rozdział nowej trylogii, którą zapoczątkował “Prometeusz”. Najnowsze dzieło Ridley’a Scott’a powróciło do świata, który stworzył w filmie “Obcy – 8 pasażer Nostromo”, zaliczanym do klasyki kina science fiction.

Bezsprzecznie „Obcy: Przymierze” to świetnie wyreżyserowany film grozy osadzony w gatunku science fiction. Reżyser Ridley Scott, którego autorstwem jest pierwszy film o Obcym z 1979 roku, połączył fabułą swoje najnowsze dzieło z „Prometeuszem” i wspomnianym „Obcy – 8 pasażer Nostromo”, tworząc jego prequel.

Bez wątpienia najnowsza część „Obcego” będzie porównywana jakością do wszystkich wcześniejszych wersji, a przede wszystkim do pierwszej. Od wyreżyserowania ostatniej, czwartej części – “Obcy: Przebudzenie” przez Jean-Pierre’a Jeuneta w 1997 roku, upłynęło wiele lat. Kolejna część z Obcym była zatem bardzo wyczekiwanym filmem, nie tylko przez miłośników gatunku.
Jeszcze przed premierą filmu, w sieci ukazały się recenzje w magazynach takich jak: The Hollywood Reporter, Entertainment Weekly, The Guardian, New York Daily News i innych. Pomimo różnorodnych opinii większość miała wydźwięk pozytywny i nasza skromna opinia, po udziale w polskiej premierze filmu, również przychyla się do większości.

Statek osadniczy “Przymierze” docierając na nieznaną planetę, która wydaje się być prawdziwym rajem dla człowieka, kontynuuje wydarzenia po filmie „Prometeusz”. Moim zdaniem film jako całość wytrzymał ogromne oczekiwania, z jakimi był wiązany. Fani sagi „Obcy” nie powinni być zawiedzeni najnowszym obrazem serii, który może ustąpić jedynie pierwszej części, uznawanej za dziedzictwo kulturowe i przechowywanej w amerykańskim Narodowym Rejestrze Filmowym.

Film został dopracowany w szczegółach, a gra aktorska obsady zasługuje na uznanie. Michael Fassbender wspaniale odgrywający postać dwóch androidów: Davida i Waltera, wpisze się w pamięć widzów, jak Sigourney Weaver, niezłomna porucznik Ripley z wcześniejszych części.

Film „Obcy: Przymierze” jest lepszy od „Prometeusza” wyreżyserowanego w 2012 roku, również przez Ridley’a Scott’a. Czas spędzony w kinowym fotelu nie będzie czasem straconym. Film ogląda się bardzo dobrze, posiada dużo “strasznych” ujęć, a widzowie mają możliwość zobaczenia Obcego w pełnej okazałości, co nie zdarzało się często w poprzednich częściach.

Oprócz wspaniałego Michaela Fassbendera w filmie występują m.in.: Katherine Waterston, Billy Crudup, Danny McBride, Demián Bichir, Carmen Ejogo.

Przypominamy, iż człowiekiem, który stworzył kultową postać “Obcego”, był szwajcarski malarz, grafik, rzeźbiarz Hans Rudolf Giger. Ten oryginalny twórca urodzony w 1940 roku, zmarł 12 maja 2014 roku w szpitalu w Zurichu, na skutek powikłań po upadku we własnym domu.
H.R. Giger jako członek ekipy filmowej otrzymał Oscara w 1980 roku w kategorii “Najlepsze efekty wizualne” do filmu “Obcy – 8 pasażer Nostromo”.

Zapraszamy zatem do kin Cinema City na kolejną część sagi, „Obcy: Przymierze”.

Ocena 5 / 6
Artur Kubieniec / czadrow.pl

Udostępnij:
Share

Related posts

2 Thoughts to “Obcy: Przymierze (film)”

  1. XD

    Co mówi Obcy jak schodzi z urwiska?

    – Nostromo.

Dodaj komentarz