Bocian

Z przykrością informujemy, iż „czadrowski” bocian nie przeżył próby leczenia. Przypominamy, iż bocian uszkodził jedną z nóg podczas silnych podmuchów wiatru, o czym pisaliśmy tutaj >>.

Zostały podjęte próby leczenia bociana, jednak pomimo złamanej nogi bocian fruwał co utrudniało jego schwytanie. Stan złamanej nogi szybko się pogarszał, o czym pisaliśmy tutaj >>.

Z czasem bocian był coraz słabszy i udało się go schwytać późnym popołudniem 19 lipca 2015 r., o czym pisaliśmy tutaj >>.

W godzinach porannych dnia następnego bocian został przetransportowany do Centrum Edukacji Ekologicznej i Krajoznawstwa w Myśliborzu a stamtąd do lecznicy w Legnicy. Po natychmiastowej interwencji lekarza i wykonanej amputacji złamanej nogi organizm był na tyle wycieńczony, że przeżycie bociana graniczyło z cudem. Niestety bocian nie przeżył.

Dziękujemy wszystkim mieszkańcom, którzy zaangażowali się w próbę schwytania i leczenia bociana. Niestety matka natura rządzi się własnymi, czasem okrutnymi prawami.

Nasz „czadrowski” bocian był fotografowany od kwietnia 2012 roku. Poniżej prezentujemy galerię zawierającą chronologicznie ułożone zdjęcia bociana z lat 2012-2015.

Udostępnij:
Share

Podobne artykuły

0 Thoughts to “Bocian”

  1. o.k.

    Przykre. Ale przynajmniej się nie męczył, stopniowo gnijąc żywcem i słabnąc. Owszem, natura jest okrutna, ale skoro ludzie od tak dawna w nią ingerują, to nie widzę żadnych racjonalnych przesłanek, żeby te ingerencje nie miały służyć też dobrostanowi dzikich zwierząt. Warto się zainteresować tematem: czy gmina/powiat (?) ma podpisaną jakąkolwiek umowę z ośrodkiem dla dzikich zwierząt? Ta historia pokazuje, że o taką pomoc trzeba się dobijać i fajnie by było, gdyby urzędnicy mieli tego świadomość i nie byli obojętni.

  2. Aaw

    Tak to jest jak człowiek wtrąca się w nie swoje sprawy i ingeruje ze swoimi łapami we wszystko co się da. Może to czegoś ludzi nauczy, jak nie to współczuję już teraz

Dodaj komentarz